O co chodzi z tym Gotye? Piosenka, która jest największą zmorą Facebooka

12.01.2012 16:19
Jeśli wierzyć opiniom potężnej grupy internetowych 'hejterów' (antyfanów) chodzi o teledysk, który, parafrazując tytuł piosenki, z całą pewnością 'już znacie'. Niestety jego fenomen zaczął naprawdę drażnić.
1 fot. youtube.com fot. youtube.com fot. youtube.com

Filmiki

Chodzi oczywiście o wideoklip do piosenki "Somebody I used to know" zespołu Gotye. Dlaczego jest tak popularny? Ciężko powiedzieć. Czy chodzi o świetną piosenkę? Znamy setki znacznie lepszych. A może to zasługa oryginalnego, animowanego teledysku? Phi. Spójrzcie choćby na to:

A więc o co chodzi? "Somebody... " na samym YouTube wyświetlono już ponad 38 milionów razy! A jest wszędzie: na Facebooku, Kwejku, Joemonster, Demotywatorach. Może chodzi po prostu o jego chwytliwość? Możliwe. Na fali popularności kawałka powstało mnóstwo jego coverów, m. in. poniższy, który naszym zdaniem jest o niebo lepszy od łzawego oryginału.

Na popularności oryginału skorzystać (a może zatrzeć po nim niesmak?) chcą niemal wszyscy - oprócz coverów i remixów jest bez liku. Warto zwrócić uwagę choćby na ten autorstwa Bibio. Jest też mnóstwo parodii. I jak to zwykle z nimi bywa - jedne są śmieszne, inne już niekoniecznie.

Na temat wrzucania Gotye na walla wypowiedział się nawet "Hitler z Upadku".

Ale filmiki to tylko jedno z narzędzi "ruchu obrony przed Gotye".

Co polubiły miliony [VIRALE TYGODNIA] >>
Kliknij, by obejrzeć galerię


2 fot. youtube.com fot. youtube.com fot. youtube.com

Dowcipy

Na Facebooku powstała dosyć spora grupa antyfanów zespołu, licząca już ponad 1000 osób, które mają serdecznie dosyć umieszczania piosenki Gotye na swojej tablicy. Zmęczeni "owczym pędem" użytkowników publikujących filmik na wallu grupy zaczęli publikować własne memy oraz dowcipy. Do zabawy dołączyli się inni.

Fani Forfitera na przykład, zaobserwowali u wokalisty zespołu "krokodyli zgryz". Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Przykłady? Proszę bardzo.

- Puk, puk!
- Kto tam?
- Somebody I used to know! (ktoś, kogo kiedyś znałem - przyp. red.)
- Co robi Kimbra w kuchni????
- Gotye.
3 fot. demotywatory.pl fot. demotywatory.pl fot. demotywatory.pl

Demotywatory

Powstały też demotywatory. Ten akurat dotyczy coveru Gotye na jedną gitarę.

4 fot. youtube.com fot. youtube.com fot. youtube.com

Memy

No i oczywiście wspomniane wcześniej memy i aplikacje (!) wyszukujące Gotye na wallach znajomych. Zupełne szaleństwo:

fot. facebook.com

fot. facebook.com

fot. youtube.com

Fenomen Gotye wciąż pozostaje niewyjaśniony, ale "Friday" Rebecki Black nauczyło nas jednego - nie ma sensu dociekać "dlaczego akurat to?", bo niezbadane są ścieżki internautów. My radzimy po prostu sprawę przeczekać i potraktować to jako okazję, żeby zrobić noworoczne porządki na facebookowej liście znajomych.

fot. youtube.com

[A PAMIĘTASZ JAK...?] Koszmarne zabawki, które kochaliśmy w latach 90. >>
Kliknij, by obejrzeć galerię

Komentarze (29)
O co chodzi z tym Gotye? Piosenka, która jest największą zmorą Facebooka
Zaloguj się
  • avatar

    dzemski

    Oceniono 40 razy 30

    Piosenka Gotye jest prosta, wpadająca w ucho, ma życiowy tekst i nakręcono do niej prosty teledysk. Nie wiem jak można napisać, że czuje się niesmak po jego obejrzeniu. Autor arta to burak słuchający pewnie przepełnionych poezją piosenek gagi itp popłuczyn wytwórniowych, to i artykuł bardzo niskich lotów wyskrobał.

  • avatar

    dolio

    Oceniono 15 razy 13

    Ta piosenka to jeden z najlepszych hitów ostatnich czasów. Mówiąc hitów, nie chcę skrzywdzić Gotye, który jest niesamowitym człowiekiem. To, ze klip na YT wyświetlony został tyle razy, że powstają o tym memy, że rosną grona hejterów(!), że biletów na koncerty Gotye nie ma kilka minut po rozpoczęciu sprzedaży... to znaczy, że mamy hit. I nie jest to kolejna badziewna, taneczna pioseneczka z lekkim tekstem, gołymi dupami w teledysku. Tekst Gotye ma sens, nie jest słodki i fajny, opowiada o w niesztampowy sposób o miłości- którą muzycy wyeksploatowali już na wszystkie sposoby. Teledysk absolutnie nie jest głupkowaty. Nie jest to zapewne kolejna szalona produkcja Gagi, ale każdy człowiek z wykształceniem wyższym, powinien "skminić bazę" i delektować się pomysłem i kunsztem wykonania.
    Nawiążę też do osoby Gotye. Jest to muzyk absolutnie nieprzeciętny. Kiedy ktoś multiinstrumentalistą nazywa się kogoś, kto umie obsłużyć gitarę, tamburyno i trąbkę- on powinien temu komuś dać w twarz. Pooglądajcie z nim wywiady, dowiedzcie się, co za dźwięki pojawiają się na początku Somebody...
    Ten człowiek chłonie muzykę całym sobą, i słychać to w jego utworach.
    Żałuje, że tylko ten jeden kawałek podbił serca milionów, ale wierzę, że jest spora grupa osób, która postanowiła zgłębić też inne jego piosenki.
    I jeszcze o coverze Walk off earth. Jest fenomenalny. Zupełnie inny od oryginału, więc wartościowanie, czy jest lepszy czy groszy jest zupełnie nie na miejscu.
    Deser jak zwykle chce iść pod prąd, ale w tym wypadku średnio udało wam się dobrać temat. Ta piosenka jest fenomenem, ale pozytywnym. I to, że 50 na 100 znajomych na FB wrzuciło ją na walla, znaczy tylko o tym, że jest to kawałek uniwersalny, taki jakiego było brak na rynku. Ave!

  • avatar

    h2s

    Oceniono 18 razy 12

    Deser nieświeży i cuchnący. Poczucie humoru nawet poniżej żartów tego aktora co prowadzi program familijny.

  • avatar

    inga245

    Oceniono 13 razy 11

    wole posluchac tego utworu niz walkowanej wszedzie Lady Gagi albo Rihanny , muzyki sie slucha, a nie oglada, wiec wyglad wokalisty nie ma tu znaczenia :)

  • avatar

    freeman00

    Oceniono 10 razy 10

    RedB
    drażnią nas twoje pseudo artykuły. zajmij się może czymś innym,

  • avatar

    adamgorski

    Oceniono 13 razy 9

    Artykuł na żeneującym (albo i gorzej) poziomie. Rozumiem, że nie każdy musi się znać na muzyce, ale czemu troblodyta muzyczny pisze o muzyce? I co to w ogóle za poziom dziennikarstwa? W gazecie? please...A i niezamieżam klikać w kolejne okna.

  • avatar

    nietylkochlebem

    Oceniono 10 razy 8

    Drogi autorze, artykulik śmieszny choć research raczej niedbały. Po pierwsze Gotye to nie jest zespół a samodzielny artysta, który ten oto kawałek wykonuje tu z samodzielną wokalistką o pseudonimie Kimbra, po drugie porównanie z Rebeccą Blake i jej gniotem "Friday" jest tu co najmniej nietrafione w kontekście popularności na You Tube, gdyż tam rzeczona nastolatka pobiła rekord w ilości negatywnych komentarzy co jest w całkowitej opozycji do rzeczonego Gotye, gdzie komentarze są głównie przychylne. O gustach muzycznych nie powinnam tu dyskutować, ale jest to całkiem przyjemny kawałek, który cieszy się u nas dużym powodzeniem na liście radiowej trójki. Jeśli zaś chodzi o przeciętnych słuchaczy trójki, to ich tzw. poziom (z braku lepszego określenia) nie nie najgorszy. I to tyle w temacie.

  • avatar

    gsb

    Oceniono 8 razy 6

    po prostu super piosenka. ladna, prosta (można zagrac na 1 gitarze), chwytliwa. i prawdziwa. FB to też dobra grupa dla takiego utworu (młodzi ludzie z miast) więc działa.

  • avatar

    pola.v

    Oceniono 4 razy 4

    nie wiem w ogóle jak można to porównywać do Rebeck'i Black, to jest zupełnie inny rodzaj popularności, ludzie to oglądają, bo im się to podoba - nie po to, byś się ponabijać (a nawet jeśli, to nie ma w tym nic śmiesznego). Zgromadziliście bardzo "bogatą" kartotekę odnośnie całej tej "sensacji"(chociaż tyle, że to jest w kategorii nie-news), w której tak naprawdę wyczuwam jedynie poparcie dla antyfanów Gotye ("łzawy oryginał", może lepiej by było od razu napisać "żałosny" ??). Co mnie obchodzi, że ktoś zauważył jakiś krokodyli zgryz u niego ?! jeszcze gdyby był z zawodu modelem, to może bym zrozumiała, ale on jest muzykiem ludzie! Jeśli ktoś uważa to za jakikolwiek powód do komentarzy albo durnych żartów, to chyba nie ma zielonego pojęcia o prawdziwych priorytetach w życiu. Peace.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX