Grupa ludzi utknęła na ulicy, którą biegnie maraton. A teraz spójrzcie, co robi człowiek ze strzałką

19.04.2017 08:37
Sprytnie!

Sprytnie! (Fot. B O | YouTube | kadr)

Chcesz przejść na drugą stronę ulicy, po której biegną maratończycy? Niektórzy organizatorzy wyścigów przewidzieli taką sytuację.

Im jest cieplej, tym więcej wydarzeń sportowych odbywa się w miastach - a wśród nich uwielbiane przez kierowców maratony i wyścigi. Główne ulice miast zamykane są na długie godziny, przez co nie tylko przejechanie samochodem staje się sporym problemem, ale nawet zwykłe przejście z jednego chodnika na drugi.

Jednak niektórzy organizatorzy wyścigów przewidzieli i taką sytuację. Jak, nie przerywając maratonu, pozwolić ludziom na przemieszczanie się? Spójrzcie, jak to rozwiązano podczas Maratonu Bostońskiego:

 

To bardzo proste rozwiązanie sprawdza się bez najmniejszych problemów podczas biegów.

O wiele większy problem mają organizatorzy z rowerzystami - tu zazwyczaj stosuje się tradycyjną metodę otwarcia ulic dopiero wtedy, gdy przejadą wszyscy uczestnicy wyścigu.

Podczas niektórych wyścigów budowane są dla pieszych specjalne tymczasowe kładki, które umożliwiają bezproblemowe przedostanie się z jednej strony ulicy na drugą:

 

Oczywiste? Okazuje się, że nie dla wszystkich. Wideo ze ''śluzami'' dla pieszych wzbudziło ogromny entuzjazm wśród internautów w ostatnich dniach. I wcale się nie dziwimy - wyścigi wciąż wygodniej ogląda się w telewizji, niż na żywo, więc mało kto ma okazję doświadczyć przechodzenia przez ulicę w samym środku kolumny sportowców.

ZOBACZ TEŻ: Astronauta zmoczył wodą ręcznik. Zobaczcie, co się stało, kiedy chciał go wyżąć

Astronauta zmoczył wodą ręcznik. Zobaczcie, co się stało, kiedy chciał go wyżąć

Uważasz, że dobrze znasz mapę Polski? To sprawdź się w tym quizie
1/17Zacznijmy od czegoś naprawdę łatwego. Gdzie znajduje się Jastarnia?
Komentarze (81)
Grupa ludzi utknęła na ulicy, którą biegnie maraton. A teraz spójrzcie, co robi człowiek ze strzałką
Zaloguj się
  • avatar

    mario.wario

    Oceniono 63 razy 51

    Tam nikt nie utknął na ulicy. Boże jak nienawidzę takich tytułów ku... mać!!!!

  • avatar

    szmul.bender

    Oceniono 30 razy 30

    W Ameryce to gra. U nasz w Polszcze sie to nie przyjmie bo my kochamy wolnosc i nie bendzie nam byle ciul ze szczałkom mówił gdzie i kiedy wolno isć.

  • avatar

    highlander44

    Oceniono 17 razy 15

    Tam się przejmują ludźmi, u nas wszyscy mają w dupie a później się dziwią, że ludzie krytykują maratony i inne dziwne biegania

  • avatar

    pandzik

    Oceniono 19 razy 13

    To jest Ameryka. tam się ludziom chce

  • avatar
  • avatar

    kapitan_rzbik

    Oceniono 30 razy 6

    a nie moga biegać po lesie poa miastem , miedzy polami albo po wsiach tam jest czystep owietrze

  • Rob mik

    Oceniono 5 razy 5

    tu nie chodzi o zdrowie tylko reklame korpo. w lesie nikt by na to nie patrzyl. poczatek na bielanach i bieg po lesie super zdrowy by byl. ale nie dla korpo reklamy i tv.
    swoja droga te korpo maja za duzo przelozenia.

  • Rob mik

    Oceniono 7 razy 3

    maraton do kampinosu prosze na jednego biegnacego jest 5 u ktorzy nie moga dojsc dojechac w swoich sprawach
    to dyktatura garstki biegnacych w zakurzonych ulicach. chca zrobic cos dobrego?
    niech umyja sciany sprzataja ulice pomagaja starszym.
    niech nie terroryzuja miasta

  • avatar

    krzysztof_ptk

    Oceniono 3 razy 3

    Gdy przed 27 laty co druga partia nazywała się Liberalna, bo to było amerykańskie i modne. Tylko nikt nikt nie wiedział co to oznacza. Przestrzeganie regół wzajemnego życia, jest jednak podstawą demokracji.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze