W 1997 roku zgłosił kradzież samochodu. Po 20 latach policja miała dla niego dobrą wiadomość

17.11.2017 15:35
Ulica Frankfurtu

Ulica Frankfurtu (Fot. pxhere | CC0)

Okazało się, że dziś już 76-letni pan po prostu zapomniał, gdzie zaparkował. Na 20 lat.

W 1997 roku mieszkaniec Frankfurtu zgłosił kradzież samochodu. Przez ten czas pogodził się z myślą, że auto przepadło. Jednakże po 20 latach maszyna została odnaleziona. Okazało się, że właściciel po prostu zapomniał, gdzie zaparkował i uznał, że samochód został skradziony.

Auto stało w garażu w starym budynku przemysłowym. I stało by tam pewnie dalej, gdyby nie to, że budynek idzie do rozbiórki. I właśnie w tym samochód przeszkadzał, więc zgłoszono sprawę policji, która odszukała właściciela.

Jak informuje regionalny dziennik ''Augsberger Allegemein'', mężczyzna obecnie liczący sobie 76 lat przyjechał na miejsce w asyście policji i swojej córki. Niestety okazało się, że stara miłość jednak rdzewieje - auto nie chciało odpalić. Pojazd trafił na złomowisko.

Chcieli wyciągnąć ze zniszczonego parkingu auto. Podjechał dźwig i je chwycił - wtedy coś poszło nie tak

Co powinieneś wiedzieć o Mazurach? Sprawdź się [QUIZ]
1/10Największy na Mazurach port żeglarski jest w:
Zobacz także
Komentarze (8)
W 1997 roku zgłosił kradzież samochodu. Po 20 latach policja miała dla niego dobrą wiadomość
Zaloguj się
  • starczypl

    Oceniono 10 razy 6

    Na zdjęciu kino Piast, Angielska Grobla 19a w Gdańsku.... Co to ma do rzeczy?...

  • archieil

    Oceniono 4 razy -2

    No nie zakładałbym się, że zapomniał gdzie zaparkował.

    Miał jakieś ineresy w tym budynku?

    Bo to raczej wygląda na paserkę, w której klient się rozmyślił.

  • ssaassaa

    Oceniono 2 razy -2

    Jakby co to był VW passat (wg hessenschau.de). Jakby dał znaka jakiemuś Mirkowi to by jeszcze za 500 eur pogonił.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze